
Masełko Shea jest jednym z najbardziej uniwersalnych masełek, jakie natura, a także Skarby Maroka mają do zaoferowania. Nie tylko świetnie natłuszcza, nawilża skórę, ale też wzbogaca ją o cenne witaminy, mikroelementy i składniki ochronne. Ma działanie antybakteryjne, przez co jest pomocny w leczeniu trądziku. Jedne z najbardziej porządanych własności przypisywanych masełku Shea jest jego działanie antycellulitowe. Dodatkowo, filtr UV pomaga chronić skórę przed negatywnymi skutkami nadmiernej ekspozycji na słońce.
Swoje cenne własności zachowuje przede wszystkim masełko nierafinowane i takie oto chciałam Wam zaprezentować --> KLIK
A zatem, wrastającym włoskom po depilacji mówimy zdecydowane nie! :)
Mój chłopak stosuje codziennie na wieczór olejek kokosowy. Dzięki niemu zarost jest miękki i łatwiej się goli, a włoski nie wrastają :D Polecam też do regeneracji rozdwojonych końcówek włosów.
OdpowiedzUsuńtak, olejek kokosowy też ma pod tym względem korzystne działanie. Nawet czasami mieszam go z masłem shea, ma wtedy dodatkowo łatwiej rozprowadzającą się konsystencję. A co do skuteczności oleju kokosowego w regeneracji rozdwojonych końcówek nie ma wątpliwości. W tej kwestii nie ma sobie równych :)
OdpowiedzUsuń